Jak monitoring floty GPS pomaga zmniejszyć zużycie paliwa?
Monitoring floty GPS pomaga zmniejszyć zużycie paliwa wtedy, gdy firma używa danych do zarządzania trasą, kierowcą, tankowaniem, postojami i serwisem. Samo śledzenie pojazdu nie obniża kosztów. Oszczędności pojawiają się dopiero wtedy, gdy porównujesz trasę planowaną z faktyczną, analizujesz styl jazdy, kontrolujesz czas pracy silnika na postoju, zestawiasz tankowania z lokalizacją i pilnujesz stanu technicznego pojazdów. W branży TSL różnica kilku procent w spalaniu potrafi zmienić rentowność zlecenia. Dlatego monitoring GPS powinien służyć nie tylko do sprawdzania położenia auta, lecz także do podejmowania decyzji: który przejazd kosztował za dużo, gdzie pojazd traci kilometry, które tankowanie wymaga sprawdzenia i który samochód zaczyna odbiegać od normy.
Najważniejsze informacje:
Monitoring GPS pomaga ograniczyć zużycie paliwa przez:
- porównywanie tras planowanych z faktycznymi,
- ograniczanie pustych przebiegów i zbędnych kilometrów,
- dobór najbliższego pojazdu do zlecenia,
- analizę gwałtownych przyspieszeń, hamowań i przekroczeń prędkości,
- kontrolę pracy silnika na postoju,
- zestawianie tankowań z lokalizacją pojazdu i poziomem paliwa,
- wykrywanie anomalii paliwowych,
- rozdzielanie przejazdów służbowych i prywatnych,
- automatyczne przypomnienia serwisowe,
- pracę na prostych KPI: spalanie, koszt kilometra, postoje, puste przebiegi, odchylenia od tras i zachowania kierowców.
Dlaczego sama lokalizacja pojazdu nie wystarczy?
Wiele firm skupia się na kontrolowaniu lokalizacji pojazdów. Jeśli jednak monitoring GPS ma wspierać optymalizację kosztów paliwa, trzeba postawić inne pytanie: dlaczego niektóre samochody spalają więcej niż inne?
Odpowiedź rzadko jest jednoznaczna. Czasem pojazd jedzie źle ułożoną trasą. Czasem kierowca zbyt często przyspiesza i hamuje, auto długo stoi z włączonym silnikiem pod rampą albo karta paliwowa pokazuje tankowanie, którego nie potwierdza wzrost poziomu paliwa w zbiorniku. Przykłady można by mnożyć.
Monitoring GPS gromadzi najważniejsze informacje. Pokazuje historię przejazdu, postoje, prędkość, lokalizację tankowań, przebieg, czas pracy silnika, alerty i raporty. Agregacja tych informacji pozwala odróżnić normalne zużycie paliwa od straty, którą można ograniczyć.
Trasa planowana a realizacja zlecenia – skąd różnice?
Najprostsza droga do zmniejszenia spalania prowadzi przez ograniczenie kilometrów, których flota nie musi wykonywać. W transporcie każdy zbędny kilometr kosztuje więcej niż samo paliwo. Dochodzi czas pracy kierowcy, zużycie opon, amortyzacja, ryzyko opóźnienia i mniejsza dostępność pojazdu do kolejnego zlecenia.
Monitoring GPS pozwala sprawdzić, czy kierowca zrealizował przejazd zgodnie z planem. Widzisz objazdy, nieplanowane postoje, cofanie się do wcześniejszych punktów, powroty do bazy, błędną kolejność dostaw i odchylenia od korytarza trasy.
Problem pustych przebiegów nadal ma dużą skalę. Dane Eurostatu za 2024 rok pokazują, że 21,6% kilometrów w drogowym transporcie towarowym w UE wykonano pustymi pojazdami. W przewozach krajowych udział ten wynosił 25,8%, a w międzynarodowych 12,6%. Dla polskich przewoźników temat ma szczególne znaczenie. W 2024 roku Polska odpowiadała za 19,7% pracy przewozowej w unijnym transporcie drogowym liczonej w tonokilometrach, a większość tej pracy przypadała na przewozy międzynarodowe, cross-trade i kabotaż.
Dane z GPS pomagają ograniczać takie straty na kilku poziomach. Dyspozytor może dobrać najbliższy pojazd do zlecenia, połączyć kilka punktów w jedną trasę, zmienić kolejność rozładunków albo uniknąć powrotu bez ładunku. Fleet manager może później sprawdzić, które trasy regularnie dają nadmiarowe kilometry i gdzie planowanie wymaga korekty.
Nawigacja prowadzi kierowcę do celu. Monitoring floty pokazuje, czy ten przejazd miał sens finansowy.
Styl jazdy zmienia spalanie bez zmiany trasy
Dane dotyczące ekonomiki jazdy pokazują, że agresywna jazda może obniżyć wynik o 15–30% przy prędkościach autostradowych oraz o 10–40% w ruchu z częstym zatrzymywaniem. Do zwiększenia spalania przyczyniają się nadmierna prędkość, gwałtowne przyspieszanie i ostre hamowanie. W pojazdach ciężarowych skala zależy oczywiście trasy, ładunku, warunków drogowych i typu napędu, ale mechanizm pozostaje ten sam: im więcej gwałtownych zmian prędkości, tym większe zużycie paliwa.
Monitoring GPS oraz telematyka pozwalają przełożyć styl jazdy na liczby. System może pokazać:
- liczbę gwałtownych przyspieszeń,
- liczbę ostrych hamowań,
- przekroczenia prędkości,
- jazdę z niestabilną prędkością,
- trasę, na której pojawiło się największe zużycie paliwa,
- różnice między kierowcami na podobnych odcinkach.
Dzięki takim danym uzyskujesz konkretne argumenty w rozmowach z pracownikami. Możesz rozważyć dodatkowe szkolenia z eco-drivingu, premiować poprawę identyfikować zachowania, które podnoszą koszt kilometra.
Praca silnika na postoju – jak przekłada się na zużycie paliwa?
W wielu flotach paliwo znika nie na trasie, lecz podczas postoju. Pojazd czeka pod magazynem, na rozładunek, przy rampie, na parkingu albo w kolejce, a silnik cały czas pracuje. Przy jednym aucie koszt może być niewielki, ale przy całej flocie zaczyna nabierać znaczenia.
Monitoring GPS pokazuje, gdzie i jak długo pojazd stał z uruchomionym silnikiem. To szczególnie ważne przy:
- dystrybucji miejskiej,
- transporcie chłodniczym,
- obsłudze budów,
- pracy pojazdów specjalistycznych,
- flotach serwisowych,
- przewozach z częstym oczekiwaniem na załadunek lub rozładunek.
Dane o postoju pozwalają oddzielić sytuacje uzasadnione od tych, które wynikają z przyzwyczajenia. Czasem silnik musi pracować, bo wymaga tego zabudowa, agregat albo bezpieczeństwo ładunku. Czasem nie ma takiej potrzeby. Bez uzyskania danych trudno będzie ocenić, czy pozostaje tu pole do poprawy.
Jak kontrolować tankowania z wykorzystaniem systemu GPS?
Żeby kontrolować paliwo, firma powinna porównywać lokalizację pojazdu, transakcję kartą paliwową i zmianę poziomu paliwa w zbiorniku. Dopiero taki zestaw danych pokazuje, czy paliwo rzeczywiście trafiło do właściwego auta i czy ilość z faktury zgadza się z tym, co system odnotował w baku.
Najczęstsze anomalie paliwowe to:
- tankowanie poza trasą,
- użycie karty paliwowej bez obecności pojazdu przy stacji,
- kilka transakcji w krótkim odstępie czasu,
- tankowanie poza godzinami pracy,
- zakup paliwa po prywatnym użyciu auta,
- spadek poziomu paliwa bez uzasadnienia trasą,
- różnica między paliwem kupionym a realnym przyrostem w zbiorniku,
- nietypowo wysokie spalanie na krótkim odcinku.
Jazdy prywatne trzeba rozliczać na podstawie danych, nie deklaracji
Pojazdy służbowe często pracują w trybie mieszanym. Kierowca korzysta z auta w pracy, a czasem również poza nią. Jeżeli firma nie ma jasnych zasad, koszt paliwa zaczyna się rozmywać.
Monitoring GPS pomaga rozdzielać trasy służbowe i prywatne. System może pokazać przebieg, godziny użycia auta, miejsca postoju oraz przejazdy poza wyznaczonym czasem pracy. Przydatne są też strefy, czyli geofencing. Możesz oznaczyć bazę, magazyn, teren klienta, budowę, punkt załadunku albo region pracy. System poinformuje Cię, gdy pojazd opuści strefę, wjedzie do niej albo zostanie tam dłużej, niż zakładał plan.
W firmach, które dopuszczają prywatne użycie auta, dobrze sprawdza się podział na tryb służbowy i prywatny. W trybie prywatnym system może ograniczać widoczność danych lokalizacyjnych. W trybie służbowym zapisuje informacje potrzebne do rozliczenia przejazdu.
Dla firmy najważniejsze są jasne reguły. Kierowca powinien wiedzieć, kiedy może używać auta prywatnie, kto płaci za paliwo, jak rozlicza się kilometry i które dane trafiają do raportu. Technologia porządkuje proces, ale nie zastąpi regulaminu.
Serwis pojazdu wpływa na spalanie szybciej, niż widać w kosztach napraw
Zbyt wysokie spalanie nie zawsze wynika z trasy albo kierowcy. Często zaczyna się od stanu technicznego pojazdu.
Prawidłowe ciśnienie w oponach może poprawić ekonomikę jazdy średnio o 0,6%, a w niektórych przypadkach do 3%. Zbyt niskie ciśnienie obniża wynik o około 0,2% na każdy 1 psi spadku średniego ciśnienia we wszystkich oponach. Znaczenie ma też olej. Lepkość zgodna z zaleceniami producenta może poprawić wynik o 1–2%.
W skali floty liczonej w setkach tysięcy kilometrów rocznie różnice te zamieniają się w realne pieniądze.
Monitoring GPS i telematyka wspierają serwis przez automatyczne przypomnienia oparte na:
- przebiegu,
- czasie od ostatniego przeglądu,
- motogodzinach,
- komunikatach diagnostycznych,
- historii napraw,
- terminach badań technicznych,
- interwałach wymiany oleju i filtrów.
Jakie są najlepsze KPI w zakresie spalania paliwa we flocie?
Jeżeli system GPS ma pomóc w obniżeniu zużycia paliwa, raporty muszą prowadzić do konkretnych decyzji i zmian. Aby były one trafne, trzeba ustalić konkretny zestaw wskaźników – dostosowanych do profilu działalności i charakteru floty. Inne mogą być pomocne przy monitorowaniu pracy na placu budowy, inne we flocie przedstawicieli handlowych, a jeszcze inne w transporcie dalekobieżnym. Przykładowa lista to:
- średnie spalanie na 100 km,
- koszt paliwa na kilometr,
- spalanie na trasie planowanej i faktycznej,
- czas pracy silnika na postoju,
- liczbę gwałtownych przyspieszeń,
- liczbę ostrych hamowań,
- liczbę przekroczeń prędkości,
- udział pustych kilometrów,
- liczbę odchyleń od trasy,
- liczbę alertów paliwowych,
- terminowość przeglądów,
- koszt serwisowy na pojazd.
Dobrze zaplanowany system nie ma na celu znalezienia „winnych”. Pokazuje odchylenia od normy. Jeżeli konkretny kierowca ma gorszy wynik, sprawdzasz, czy problem leży w stylu jazdy, trasie, pojeździe czy warunkach pracy. Jeżeli całe zadanie daje wysokie spalanie, być może wymaga zmiany trasy albo innego planowania okien załadunku.
Flotman pomaga ograniczać zużycie paliwa, ponieważ łączy monitoring GPS z analizą tras, stylu jazdy, tankowań, postojów i serwisu. System nie pokazuje wyłącznie położenia pojazdu. Dostarcza danych, które pomagają znaleźć źródło kosztu i reagować szybciej niż dopiero po analizie miesięcznych faktur.
FAQ
W 2 minuty oszacuj oszczędności na paliwie i kosztach floty


